Archiwum autora: marcinwinkiel

Polskie wojsko przejmuje Skalne Miasto!

Adrszpaskie skalne miasto to przewodnicki chleb powszedni. W wakacje i weekendy jest tam więcej Polaków niż Czechów, a ‚prawdziwe’ górołazy trzymają się z daleka, ew. wybierają się poza sezonem. Ilość człowieka na metr kwadratowy dorównuje Krupówkom albo Karpaczowi*. Mogłoby się … Czytaj dalej

Opublikowano Historia, na luzie ;), Republika Czeska, Sudeckie tematy, W górach, zagranico | Otagowano , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Gdzie w góry na sylwestra?

Co roku powraca pytanie – co robić na sylwestra? Iść do znajomych? To możemy zrobić zawsze. Wystawny bal? Kto by miał na to pieniądze. Publiczny sylwester na rynku w mieście? Nie, bo wszędzie terroryści i Maryla Rodowicz. Ok, to gdzie … Czytaj dalej

Opublikowano W górach | 1 komentarz

Chłodno i mokro. Góry Sowie

Ta galeria zawiera 9 zdjęć.

Jest chłodno, mokro i nie ma widoków. Jakoś da się wytrzymać.

Galeria | Otagowano , , | 1 komentarz

Alpy Zillertalskie – Großer Löffler

Ta galeria zawiera 22 zdjęcia.

W końcu i przewodnikowi udało się wyrwać na wakacje. 8 godzin jazdy z Dolnego Śląska i jesteśmy w sercu Alp Zillertalskich. Kilka dni, 4 osoby i góry. Głównym celem było wejście na Grosser Loffler (3379m n.p.m.) co udało się zrealizować.

Galeria | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Krzyże w górach – komu przeszkadzają i czy należy je niszczyć?

Alpy Bawarskie od kilku dni żyją sprawą tajemniczego niszczyciela krzyży na górskich szczytach. Jego ofiarą padły już trzy, donosi czeski tygodnik Týden. Wywołało to pewną dyskusję na temat tego, czy krzyże powinny się tam w ogóle znajdować.

Opublikowano W górach | Otagowano , | Dodaj komentarz

Podsumowanie wysokiego sezonu

Wczoraj zakończył się dla mnie wysoki sezon przewodnicki, tj. okres, w którym w każdym tygodniu była jakaś wycieczka. Zaczął się we Wrocławiu 21 kwietnia ze studentami z Uniwersytetu Karola, zakończył 10 lipca australijskimi turystami również we Wrocławiu. Ale jak się … Czytaj dalej

Opublikowano Życie przewodnickie | Dodaj komentarz

Bruntál – byłem tam i przeżyłem!

Grasują tam zębate żaby, a ostatniego wilka zabito cepem. Pora deszczowa trwa cały rok za wyjątkiem kwietnia, jak nazywa się tam lipiec. Gdzie to? To malownicze bagienne miasto u podnóża Jesioników – Bruntál – srogi kraj, srodzy ludzie!

Opublikowano Miasta, miasteczka, wsie, Republika Czeska, zagranico | Otagowano , , | Dodaj komentarz